Organizatorzy i Uczestnicy obchodów
Dnia Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej
w Michniowie
Szanowni Państwo,
Drodzy Mieszkańcy Michniowa,
już po raz dziewiąty obchodzimy Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. W 2017 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustanowił to święto państwowe dla upamiętnienia patriotyzmu, ofiarności i martyrologii mieszkańców polskiej wsi w czasie II wojny światowej. W tamtych dramatycznych latach to właśnie wieś była ostoją konspiracji niepodległościowej. Udzielała partyzantom schronienia. Dawała pewne i niezbędne oparcie, bez którego oddziały Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich, Narodowych Sił Zbrojnych i innych formacji Polski Walczącej nie przetrwałyby w terenie. Ukrywała ściganych działaczy Polskiego Państwa Podziemnego oraz innych uciekinierów z miast. Ze środowiska wiejskiego pochodziła też większość żołnierzy tajnych organizacji wojskowych. Za to wszystko polscy rolnicy byli bezwzględnie represjonowani przez okupantów niemieckich i sowieckich oraz ich kolaborantów.
Data dzisiejszego święta jest nieprzypadkowa. Nawiązuje bezpośrednio do tragicznych wydarzeń z 12 i 13 lipca 1943 roku, kiedy to Niemcy dokonali w tej właśnie miejscowości – Michniowie – okrutnej masakry. Z badań historyków i śledczych zajmujących się zbrodniami hitlerowskimi wynika, że pierwszego dnia Niemcy palili żywcem mężczyzn, drugiego zaś – mordowali głównie kobiety i dzieci. Według zeznań niemieckiego żandarma Heinza Fritza pacyfikację Michniowa poprzedziła odprawa dla szeregowych policjantów, zorganizowana 11 lipca w Kielcach – miejscu kwaterowania 3 Kompanii I Zmotoryzowanego Batalionu Żandarmerii. Prowadzący odprawę dowódca miał powiedzieć: „Michniów uznawany jest za centralę partyzantów przeprowadzających zamachy na główną linię kolejową Kraków – Radom – Warszawa […] napotkani we wsi mężczyźni winni być »zakatrupieni« […] będziemy mieć honor przeprowadzenia ataków na »bunkry«, inne jednostki tworzyć będą natomiast kordon. Chodzi o całkiem dużą akcję”. Słowa te dobitnie ukazują sposób myślenia sprawców, którzy całą wiejską społeczność utożsamiali z ruchem oporu i dlatego przeznaczyli ją do zniszczenia.
Już wtedy podjęto decyzję, by działać z całą brutalnością, co nadało akcji charakter planowego ludobójstwa. Ofiarą niemieckich zbrodniarzy padło ponad 200 Polaków. Niemal wszystkie zabudowania we wsi zamieniono w zgliszcza. Nielicznych ocalałych mieszkańców okupanci przez następne miesiące zajadle tropili i zabijali. Wszyscy Michniowianie mieli zostać unicestwieni, a ich rodzinna miejscowość – zniknąć na zawsze.
Za każdym razem, gdy odwiedzam Michniów, mam poczucie, że znajduję się w jednym z tych miejsc, które szczególnie mocno przemawiają do sumienia narodowej wspólnoty. Tutaj historia nie jest jedynie przedmiotem pamięci. Jest wciąż obecna – w krajobrazie, w świadectwach ocalałych i w trosce kolejnych pokoleń o zachowanie prawdy o tamtych wydarzeniach.
Michniów stał się jednym z symboli męczeństwa polskiej wsi, które zawsze będziemy pamiętać. Ale też nie zapominajmy, że jest to zaledwie jedna z przeszło 800 miejscowości, których mieszkańcy stracili domy i mienie, zostali wywiezieni na roboty do Rzeszy, osadzeni w obozach pracy lub obozach koncentracyjnych, a wielu z nich bestialsko zamordowano. Pomimo doświadczanego cierpienia, zniewolenia, masowego terroru oraz systemowej grabieży, rekwizycji i przymusowych kontyngentów – polska wieś nigdy się nie poddała. To na wsi biło serce niepodległościowego oporu. To właśnie z dala od miast – pod strzechami chłopskich chat i w ciszy obejść – wielu rodaków znajdowało ratunek przed ścigającymi ich okupantami, pokrzepienie – nie tylko chlebem, lecz także mocną, prostą wiarą rodzimego ludu – a wreszcie – nadzieję na ocalenie i odzyskanie wolności.
W tym uroczystym dniu w imieniu całego narodu pochylam głowę na znak czci dla bohaterstwa i poświęcenia gospodarzy oraz wszystkich synów i córek polskiej wsi. To dzięki ich niezłomnej wierności i odwadze przetrwała i odrodziła się nasza wolna, dumna Ojczyzna. Teraz, w suwerennej Polsce, wieś nie musi już ukrywać partyzantów ani udowadniać swej odwagi i męstwa w walce. Jest jednak nadal gotowa służyć Rzeczypospolitej i śmiało stawia czoła innym, współczesnym, wyzwaniom. Polscy rolnicy, tak samo jak przez wieki, również obecnie „żywią i bronią”. Dbają o gospodarkę wiejską – rolnictwo oraz hodowlę – troszcząc się o bezpieczeństwo żywnościowe naszego kraju, a więc o to, żeby na polskich stołach nigdy nie brakowało zdrowej żywności. Składam za to najserdeczniejsze wyrazy wdzięczności i szacunku.
Dziękuję wszystkim mieszkańcom polskich wsi, którzy kultywują rodzimą tradycję, dbają o ojczystą ziemię i o dziedzictwo przyrodnicze. W sposób szczególny dziękuję Państwu zgromadzonym dzisiaj w Michniowie za pielęgnowanie pamięci i przekazywanie z pokolenia na pokolenie prawdy o heroicznych i tragicznych dziejach polskiej wsi w latach wojny i okupacji. Jestem wdzięczny za opiekę nad pomnikami, krzyżami i mogiłami, które upamiętniają czyny naszych rodaków. Dziękuję także za tworzenie nowoczesnych i poruszających placówek muzealnych, wśród nich Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie. Byłem tu już kilkakrotnie i za każdym razem robi ono na mnie głębokie wrażenie. Dziękuję wszystkim prowadzącym badania, poszerzającym naszą wiedzę o dokonanej tu zbrodni i o jej sprawcach. To dzięki Państwa zaangażowaniu pamięć o poświęceniu naszych bohaterów po przeszło 80 latach wciąż żyje w sercach członków ich lokalnych, sąsiedzkich społeczności oraz wszystkich Polaków. Ufam, że walka i męczeństwo polskiej wsi oraz heroizm i ofiara jej gospodarzy pozostaną trwałą częścią pamięci historycznej i dziedzictwa całego narodu polskiego. Cześć ich pamięci!
Z poważaniem
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
j
_____________________________
List odczytał doradca Prezydenta RP Krzysztof Wacławek.